Hej, namalowałam dla Mirka…
Muzyka / 7 stycznia 2020

Hej, namalowałam dla Mirka obraz, jego kot jako Freddie Mercury. Ten kitku nie śpiewa, ale najważniejsze, że wygląda jak gwiazda 😀 Zdjęcia kota w komentarzach 🙂 Zapraszam na instagram: https://www.instagram.com/kot_kustosz/ i do obserwowania tagu #kotkustosz Tak btw jakie utwory Queen lubicie najbardziej? Farby akrylowe na płótnie 40×40 #tworczoscwlasna #malarstwo #art #koty #pokazkota #heheszki #humorobrazkowy #rysujzwykopem #smiesznekotki #chwalesie #muzyka

#persja #muzykaklasyczna…
Muzyka / 7 stycznia 2020

#persja #muzykaklasyczna #muzyka #marsz Dla rozluźnienia atmosfery i podniesienia poziomu tagu #iran który ostatnio zamiast merytorycznych treści jest zalewany bezdennie głupimi pytaniami i wpisami. Marsz Perski – Johann Strauss II

Spierdon 29lvl here tutaj,…
Muzyka / 7 stycznia 2020

Spierdon 29lvl here tutaj, właściciel małego studia muzycznego na obrzeżach Warszawy. Biznes rodzinny, fucha po ojcu, jednakże nie mogę narzekać, gdyż lubię tę robotę. Niestety od lat kilku w biznesie jest coraz ciężej i nie mam pojęcia dlaczego. Wiem jednak jedno – ja i mój portfel nie zapomnimy przebiegu wydarzeń pewnego wiosennego dnia z 2009 roku. Siedziałem w studiu tak jak zwykle, testując sprawność swojego sprzętu i ton wątpliwej jakości kabli Made In China. Kurwa, mówię wam, te jebane grube czarne skurwysyny kiedyś mnie wykończą. Niby kilka centymetrów średnicy, a i tak się zaplączą czy połamią w środku. Ale do rzeczy – dostałem telefon od jakiegoś młodego gnojka, na ucho tak z 17 lat, mówi, że chce z kumplami nagrać kilka kawałków w ramach mixtape’a dla koleżanki na urodziny. Mówię no im jacha wbijajcie, studio dzisiaj wolne calutki dzień. Na to on że hehehe no oki to wpadniemy za trzy godzinki. Cieszyłem się jak pojebany, bo od dwóch dni nie miałem żadnego klienta. Odłożyłem słuchawkę od stacjonarnego. Wtedy właśnie zdarzyło się coś kompletnie niespodziewanego. Idealnie w momencie położenia jej usłyszałem pukanie do drzwi. Pewien dziwnie znajomy niski głos zapytał zza drzwi: Otwarte? Jest tam kto? Podbiegłem więc aby przywitać niespodziewanego…